niedziela, 6 marca 2016

Zamówienie ekstremalne na urodziny

Jak Kochani mija Wam niedziela? Znienawidzony poniedziałek zbliża się wielkimi krokami.
A do tego jeszcze ta pogoda... Jeszcze trochę i zapomnę jak wygląda słoneczny dzień...
Muszę koniecznie naładować moje baterie słoneczne :)

W wiosennych kolorach jest za to kartka, którą chcę Wam dzisiaj pokazać. Odezwała się do mnie "klientka" od zadań specjalnych i błyskawicznych- moja siostra :) I oczywiście miała milion pomysłów a mnie pozostawiła ich zrealizowanie... w 3 dni :P



Na okładce kartki miała być sylwetka kobiety, a zamiast twarzy zdjęcie koleżanki z pracy. Pomyślałam żeby przerobić stempelek Julie Nutting, który mogliście już oglądać TUTAJ 

Koleżanka miała być "ubrana" w czarne szpilki i specjalnie skrojoną spódnicę z wysokim stanem i pasującą bluzkę odkrywającą brzuch




Nad głową miały być chmurki z największymi marzeniami




A na dole specjalny tekst



Byłam przerażona, jak to wszystko mam zmieścić na jednej kartce... No i zmieściłam, tylko kartka jest TROCHĘ większa od standardowej :P Baza- kartka a4 złożona w pionie :P


I jeszcze trochę detali




Pewnie już większość z Was wie, że jakiś czas temu został ustalony termin tegorocznego Ogólnopolskiego Zlotu Scrapbookingowego! 



Ja przeczuwałam tą datę od jakiegoś czasu... Byłam praktycznie pewna, że to będzie ten dzień... A dlaczego? Bo tak jak w dniu zlotu rok temu tak i teraz mamy wesele znajomych. 
Żeby było lepiej to mamy dwa wesela (których niestety nie jesteśmy w stanie pogodzić). A no i zapomniałam powiedzieć, że to wesele jest pod Radomiem. Ale dałam rade rok temu to dam i teraz!
Tak więc jak zobaczycie jakąś wymalowaną blondynę z kokiem, to znaczy,że to ja! :P 
To z kim się zobaczę w tym roku? Przyznać się! ;) 

czwartek, 3 marca 2016

Notes z warsztatów z Craft Wawa

Tak jak Wam już wspominałam w miniony weekend miałam okazję po raz kolejny uczestniczyć w zlocie Craft Wawa! :D Podczas którego brałam udział w notesowych warsztatach make & take Studia75 prowadzonych przez cudowną Anię Kaczmarczyk AKA.


Pracowałyśmy na pięknych papierach lawendowy poranek. Ostateczny wygląd jest trochę inny od założonego ponieważ czas wziął górę i ozdobić musiałyśmy je już w domach.
Dla mnie był to ogromny plus bo dodatkowo mogłam przetestować moje nowe nabytki! Nagrzewnicę i pudry do embossingu! :D


Embossing został moją miłością od pierwszego "nagrzania" :P To jest coś niesamowitego, strasznie mi się podoba sama forma pracy jak i jej efekty ostateczne, mam co prawda narazie tylko dwa kolory tuszy ale w baaardzo szybkim czasie nadrobię zaległości :D




Ania przekazała mi świetny trik jak zastąpić bindownicę na taki zwykły ręczny dziurkacz "do pasków" Dzięki temu całość wygląda dożo ładniej i estetyczniej :)



Jak na pierwszy raz z embossingiem jestem strasznie zadowolona z efektów, tak to się pięknie błyszczy! :D





Pomimo ciężkiego tygodnia, bateryjki jeszcze trzymają. Byle do weekendu!
A potem scrapbooking :D
Buziaki :*

poniedziałek, 29 lutego 2016

Relacja z Craft Wawa 2016 !

No i po Craft Wawie! Tyle czekania a ten zlot minął w tak ekspresowym tempie! Ale oczywiście było BOSKO!!! 



Zeszłoroczną relację z Craft Wawy możecie zobaczyć TUTAJ 

Cześć zdjęć będzie dość ciemne bo dopiero w domu zorientowałam się, że nie zmieniłam ustawień... Obrobiłam zdjęcia te najważniejsze, czyli z osóbkami, które spotkałam, na więcej nie starczyło czasu w domu. Tyle wrażeń a czasu wcale nie było tak dużo, chociaż byłam praktycznie cały dzień, do tego moje zlotowe roztargnienie, które zaczyna robić się sławne :P I efekt jest jaki jest. 

Tak jak wspominałam było genialnie! Spotkałam całe mnóstwo cudownych i wspaniałych osób, (niestety nie ze wszystkimi starczyło czasu na pogaduchy i zdjęcia) Wszystkim jak i każdemu z osobna bardzo dziękuję za ten dzień! :*

Przez cały dzień towarzyszył mi mój nowiusieńki IDENTYFIKATOR, który zrobiłam ostatnio i w wielu przypadkach bardzo się przydał :) 










Wisienką na torcie jest spotkanie z moim kwiatowym "guru" czyli Monią z bloga papierowy pokój! :D Wielokrotnie podziwiałam jej genialne prace i kompozycje kwiatowe i dzięki jej blogowi rozpoczęła się u mnie miłość do kwiatów WOC.


Zaczęłam od najważniejszego, ale od początku. Po wejściu do szkoły i zostawieniu rzeczy w szatni pilnowanej przez wspaniałe dzieciaki, wchodziło się na salę... 


I naszym oczom ukazywał nam się scrapowo-przydasiowy raj! :D


Pierwszym stoiskiem jakie odwiedziłam było Bee Scrap! Pszczółki było widać z daleka więc nie był to problem :)





Niestety nie mam zdjęcia z Kasią, bo zamiast powiększyć zdjęcie to je usunęłam :( Pozostało mi tylko to, które zrobiłam pszczółkowej rodzince z boku :P


Potem przemarsz po pozostałych stoiskach: 




























Nie mam Loga Cherry Craft, dlatego zapożyczyłam ze strony :P




Brałam udział w warsztatach make&take prowadzonych dla studia75 przez Anię B z bloga pracownia aka, na których robiłyśmy notesy. Ania pokazała rewelacyjny trik, który wprowadzę w życie za co bardzo jej dziękuję! :* Atmosfera była tak wspaniała, że czas zleciał nam niesamowicie szybko, przez co notes pokaże Wam już niebawem bo muszę go dokończyć :P



Drugie make&take a właściwie pokaz dla sklepu Przyda się! prowadziła też Ania B ale z bloga nie oceniam po okładce :) Mogłyśmy przetestować przeróżne rodzaje mgiełek i powiem Wam, że się zauroczyłam! Kolejny punkt na mojej liście must have! :)



No a zwieńczeniem tego dnia było After Party! Uśmiałam się co nie miara i miałam okazję poznać osobiście kolejne wspaniałe osoby i aż żal było stamtąd wychodzić! (zdjęcia podkradzione od Ani- Enczy)



Było naprawdę bosko! Nie ma co się rozpisywać, bo i tak nie będę w stanie opisać tego wszystkiego! :)