Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 października 2015

Wakacje na spontanie

Witajcie kochani! 
Nareszcie do Was wróciłam! Tak jak zapewne wiele osób się domyślało moja nieobecność była spowodowana wyjazdem (a potem jeszcze chorobą, ale to już inna bajka)
Udało nam się wyjechać to totalnie innego świata jakim jest Afryka a dokładniej Egipt. Było wspaniale, ale teraz trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty! :)









Na każdym kroku na terenie kompleksu hotelowego towarzyszyły nam koty... Przyznam szczerze, że pod koniec wyjazdu zaczęłam je nawet tolerować :P ale muszę przyznać niektóre były naprawdę piękne


A na koniec jak to często u mnie bywa to co najlepsze czyli snurkowanie! ♥
Cała frajda wyjazdu, w wodzie spędziliśmy połowę wakacji, ale jak nie korzystać jeśli takie cuda są przy samym hotelu?


Zabieram się za planowanie postów! No i czas Was odwiedzić :)

czwartek, 16 lipca 2015

Ludowo dla Bee Scrap

Nareszcie udało mi się usiąść do najnowszej kolekcji Bee Scrap Na ludowo :) Te wspaniałe papiery czekały na mnie od zlotu w Warszawie! Co dziwne na pierwszy rzut nie poszedł fantastyczny niebieski arkusz na ludowo 02 tylko ten w odcieniach czerwieni.  Do klimatów ludowych świetnie pasuje Góralska Melodia i te fantastyczne białe deseczki. Efekt końcowy prezentuje się tak:







Do stworzenia kartki użyłam:

NL01  

No i mam dla Was jeszcze mały deser :) Kilka ostatnich ujęć z weekendu na działce :)


Uwielbiam bańki!


Prawie tak jak mięte! :)


Pozdrawiam Was serdecznie :)

scraPina

środa, 17 czerwca 2015

VIII Ogólnopolski zlot Scrapbookingowy Fotorelacja

W minioną sobotę jak doskonale wiecie miał miejsce VIII Ogólnopolski zlot Scrapbookingowy!


Odkąd założyłam bloga z niecierpliwością czekałam na ten dzień, aby wreszcie nie być  osobą anonimową. Niestety okazało się, że data zlotu pokrywa się z weselem znajomych, którzy mieszkają 200 km od Warszawy... Na początku byłam zdołowana, ale potem stwierdziłam, że MUSZĘ to jakoś pogodzić! To był bardzo zwariowany dzień, ale udało się! Jeszcze przed zlotem musiałam zrobić sobie makijaż i biegiem lecieć do fryzjera, a potem się modlić aby jedno i drugie wytrzymało cały dzień :P 

Na cały zlot miałam przeznaczone 1,5 godziny, więc starałam się wykorzystać je na maxa! Na samym początku poleciałam do Kasi i pszczółkowego stoiska Bee Scrap 




I nasza wspaniała Królowa :D


Potem w tempie expresowym musiałam odwiedzić stoiska, odebrać zamówienia, zrobić dodatkowe zakupy, przejrzeć nowości i jednocześnie robić zdjęcia, dlatego te ostatnie nie są najlepszej jakości :P 












W studio75 do zamówienia dostałam urodzinową babeczkę! Była pyyyszna! :) Ale zapomniałam sobie zrobić zdjęcia z Magdą :/ 


Niestety na najlepszą część- spotkania i pogaduchy czasu było jak na lekarstwo :( Najwięcej czasu spędziłam z Kasią i najsłodszą z pszczółek :) 



Potem udało mi się znaleźć Mru 



I jeszcze szybka fota z Sajcią z którą nie zdążyłam sobie zrobić fotki podczas Craft Wawy


A na koniec przegląd moich zlotowych fotek :D

2015

2014

2013
Nie pozostaje nic innego jak czekać na kolejny! Już czas zacząć odkładać fundusze :P 

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Chrzest święty z Bee Scrap

Ach co to był za weekend! Pogoda chyba w całym kraju było wprost tropikalna :) U nas na mazurach przez trzy dni na niebie nie było ani jednej chmurki! Odetchnąć mogliśmy dopiero w niedzielne popołudnie :) 

A tymczasem moja kolejna inspiracja dla Bee Scrap, karteczka na Chrzest Święty chłopca. 
Powróciłam do mojej największej pszczółkowej miłości, tak tak mam namyśli kolekcję Craftowe Marzenie. Nic nie poradzę, że te papiery same przemieniają się w karteczki :P 




Ale jak się uważnie przyjrzycie zobaczycie, że gdzieś ukryty jest też niewielki kawałek Krainy Czarów :)


W środku poza życzeniami znalazł się uroczy aniołek




I powiedzcie jak tu nie kochać tego miejsca? Cisza, spokój, śpiew ptaków, rechot żab i te widoki! :) 
Nawet brak zasięgu, prądu i bieżącej wody nie jest wtedy problemem :) 




I prezent od wspaniałego męża - bukiet moich ukochanych niezapominajek! ♥ ♥ ♥


W piątek wybraliśmy się na spływ kajakowy. Była to dla mnie dodatkowa radość, bo nigdy wcześniej nie płynęłam kajakiem! :) I od teraz wiem, że nie ostatni, strasznie mi się podobało, a widoki były cudne! Momentami miałam wrażenie, że nie jesteśmy w Polsce :) Niestety zdjęcia będę miała dopiero po weekendzie 

W sobotę natomiast wybraliśmy się do parku dzikich zwierząt w Kadzidłowie. Miejsce idealne dla rodzin z dziećmi, chociaż my mieliśmy momentami więcej frajdy niż niejeden dzieciak :P Można poznać wiele ciekawych gatunków, które zamieszkują polskie lasy. Część z nich jest oswojona i bardzo towarzyska ;) 




Do tego miejsce z misją, trafia tu wiele osieroconych zwierząt, które nie przeżyłyby same w lesie. Ten malutki Łoś ma zaledwie dwa tygodnie, historii jego znalezienia się w parku wolę nie znać. Całe szczęście jest tam wiele osób, które ratują takim maluszkom życie


No i pożegnalne ognisko, nie ma to jak pieczenie kiełbasek w towarzystwie sarenek :) 


Teraz trzeba powrócić do rzeczywistości i brać się do roboty! A jest jest całkiem sporo 
Miłego dnia :)