poniedziałek, 8 września 2014

Ślubnie i weselnie

Oj pogoda dopisała i to bardzo! Piękny weekend :)
Jednym słowem wymarzona pogoda na ślub i wesele. W ciągu dnia ciepło i słonecznie ale nie gorąco a wieczorem chłodno ale nie zimno więc można się było ochłodzić po szaleństwach na parkiecie :P
Szkoda, że nie wszyscy mają tyle szczęścia... :P

A oto zdjęcie mojej sukienki w kolorze... różowym! Ja i róż... No ale czego się nie robi dla męża...
Strasznie mu się spodobała ta sukienka i bez wahania stwierdził, że jak znajdziemy pasującą koszule to ją założy... Do czego to doszło, żebym to ja miała większe opory do różu niż on :P Zresztą nie jest to typowy róż... tylko taki ciemno-osty łososiowy? Dobrze myślę? :P


A dla młodych zrobiłam kartkę schodkową z której nie jestem do końca zadowolona... Do kompletu miał powstać też słodki bukiet ale niestety choroba pokrzyżowała mi plany dlatego i kartka taka prosta i pusta.





Siadam do nauki bo w sobotę egzamin a ja jestem w czarnej du... :/
Zapowiada się beznadziejny tydzień...

piątek, 5 września 2014

Śluby, śluby, śluby...

Pomęczę Was jeszcze póki się sezon nie skończył :P Ta kartka co prawda z sezonu poprzedniego ale te starsze prace też trzeba pokazać :P 

Kartka z UHKowych papierów zaliczająca się do tych które trzeba było zrobić z dnia na dzień. Do tego tekturowe dodatki, trochę kwiatków gazy i perełek w płynie :)






No i dobra wiadomość :D Czuję się już dużo lepiej więc sukienka kupiona na to wesele się nie zmarnuje :D A jest jak na mnie baaardzo nietypowa... Na KAŻDYM weselu do tej pory dominował oczywiście szafir! :D Ale tym razem będzie coś totalnie jak na mnie "odjechanego" :P

Potrzymam Was w niepewności do poniedziałku! :P A tymczasem udanego i miejmy nadzieje ciepłego i słonecznego weekendu! :*

środa, 3 września 2014

Ślubna na wesoło

Chociaż mi do śmiechu nie jest... to, że skończyła się laba to jedno, ale w sobotę wesele, za tydzień egzamin a ja leże w łóżku z gorączką, katarem i anginą... I zamiast się poprawiać jest coraz gorzej...

Dobra przechodzę do tych wesołych i przyjemnych rzeczy, nie będę się użalać! Ostatnio po raz kolejny odezwała się do mnie moja klientka od zamówień nietypowych :) I tym razem miał pojawić się czarny ale tym razem z błękitem. Dodatkowo kartka miała być "z jajem". Na to słowo  przypomniała mi się tekturka którą zamówiłam w Crafty Molly :) Do tego standardowo papiery z GP i kartka wyszła tak:


Na poniższym zdjęciu widać moje ozdabianie ""sukni" (w rzeczywistości efekt jest naprawdę fajny)




Pokaże Wam jeszcze jak w tym roku obrodziły jeżyny :D
To efekt niedzielnych zbiorów


A tyle owoców jeszcze czeka :D


A to tylko 1/3 krzaka załapała się na zdjęcie :P


Dobra wracam pod kołdrę... sezon chorobowy uważam za otwarty... :(

poniedziałek, 1 września 2014

WRÓCIŁAM! :D


      Cała, zdrowa, wypoczęta, opalona i baaaardzo zadowolona :) Wracam do Was ze zdjęciami! 
      Było naprawdę bosko! Wiele osób polecało mi Chorwację i już wiem dlaczego :) 
      Przepiękny kraj, wspaniali ludzie i cudowna pogoda czego chcieć więcej?? 

Przygotujcie się bo będzie duuużo zdjęć :P To i tak tylko malutki odłamek tego co mamy na karcie :P Niestety nic nie poradzę na to, że jestem totalnym maniakiem zdjęć, tym bardziej gdy mam już moje maleństwo :D







Wracając mieliśmy nocleg u znajomych w Wiedniu i spędziliśmy tam prawie dwa dni.
Powiem tylko tyle było warto! :)




No i wisienka na torcie naszego wyjazdu - Park Rozrywki Prater! :D
* Kółkami zaznaczeni jesteśmy my :D




A teraz trzeba zejść na ziemię i wziąć się do roboty! Koniec słodkiego lenistwa!
Ale to dobrze bo straaaasznie się stęskniłam za scrapowaniem, blogowaniem, no i oczywiście za Wami! :D
Siadam do kartek bo jest co robić! :D W sobotę mamy wesele więc trzeba się na nie przygotować :D